Czekamy. Cały czas cierpliwie czekamy na projekt rozporządzenia wydłużającego czas realizacji projektów obejmujących inwestycje budowlane w ramach interwencji A1.4.1 KPO.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi już 20.01.2026 roku odpowiedziało na naszą prośbę dotyczącą konieczności wydłużenia terminu, wskazując, że „przewiduje się wydłużenie obowiązujących terminów, tak aby umożliwić ostatecznym odbiorcom wsparcia (beneficjentom) zakończenie przedsięwzięć w sposób zgodny z obowiązującymi wymogami. Prace legislacyjne są prowadzone w trybie pilnym, z uwzględnieniem potrzeby zapewnienia ostatecznym odbiorcom wsparcia możliwości terminowej realizacji inwestycji.”
Publikujemy tą informację dopiero teraz, gdyż od 18.01 do 02.02 biuro Stowarzyszenia było zamknięte z racji urlopu.
Pisma o podobnej treści prawdopodobnie też już dostali beneficjenci, którzy na naszą prośbę również zgłosili problem ministerstwu.
Pismo MRiRW napawa optymizmem, jednak czas mija i mija, a wśród beneficjentów działania wciąż narasta obawa czy aby jednak nie zostali wpuszczeni w pułapkę.
Ci, którzy podjęli ryzyko przygotowania tylko dokumentacji budowlanej z nastawieniem, że ruszą z pracami budowlanymi wczesną wiosną, jak będzie już pewne czy zostanie przedłużony termin realizacji projektów i do kiedy, są jeszcze w dość komfortowej sytuacji – stracą w najgorszym wypadku „tylko” kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Ci, którzy jednak poszli na całość i wyłożyli setki tysięcy, a w wielu przypadkach nawet miliony złotych, są w naprawdę wielkim stresie. Jeżeli nie zamkną realizacji inwestycji do 31.03.2026, to nie dostaną założonej dotacji. Co więcej – będą musieli oddać wydaną już zaliczkę na realizację projektu. Zostaną tym samym z potężnym długiem i niezrealizowaną inwestycją, na dokończenie której nie będą mogli już znikąd pozyskać środków. Taka sytuacja, to klasyczny przepis na bankructwo.
Pytanie jest nie tyle o to czy zostanie wydłużony ten termin, tylko do kiedy? Jest tu duża przestrzeń, bo przecież Polska musi rozliczyć się z KPO do końca tego roku. Wydłużenie terminu realizacji nawet do końca sierpnia pozwoli na spokojną weryfikację wniosków o płatność, a beneficjentom da szansę wywiązania się ze wszystkich zobowiązań.
Żeby rozwiać potencjalne wątpliwości urzędników ministerstwa czy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, podpowiadamy:
możliwość wydłużenia terminu o tak długi okres można dać tylko tym, którzy już podjęli realne kroki w celu realizacji inwestycji, chociażby poprzez rozpoczęcie procedury ubiegania się o pozwolenie na budowę czy innej wymaganej procedury umożliwiającej rozpoczęcie prac.
Tym, którzy nie podjęli żadnych kroków można spokojnie terminu nie wydłużać i wykorzystać odblokowane w ten sposób środki na inne cele. Oni i tak nie będą mieli realnych szans na ukończenie inwestycji nawet do wskazywanego przez nas końca sierpnia tego roku.
Ważne jest jednak, żeby decyzja zapadła szybko. Publikacja projektu rozporządzenia nawet w najbliższych dniach będzie już i tak znacznie po odpowiednim czasie. Ten czas był jesienią zeszłego roku. Wtedy, kiedy po raz pierwszy zgłaszaliśmy ten problem.
