Współcześnie Spółdzielnia Kółek Rolniczych, to nic więcej niż peerelowski archaizm. SKR stanowi pozostałość modelu organizacyjnego stworzonego dla realiów gospodarki centralnie planowanej, choć jest nadal szczególnym rodzajem spółdzielni przewidzianym w obowiązującym aktualnie Prawie spółdzielczym.
Jej podstawowym przedmiotem działalności jest świadczenie usług dla rolnictwa oraz innych usług wynikających z potrzeb środowiska wiejskiego. Może również prowadzić przetwórstwo rolne, produkcję rolną oraz wytwarzać środki i materiały dla rolnictwa. Forma ta została jednak ukształtowana i umocowana organizacyjnie przez historię, która absolutnie nie współgra z wymogami i realiami współczesności.
KÓŁKA ROLNICZE – ORGANIZACJA, EDUKACJA I REPREZENTACJA
Ruch kółkowy swoich początków na ziemiach polskich upatruje w powstaniu w 1862 r. Włościańskiego Towarzystwa Rolniczego w Piasecznie. Pierwotnym celem kółek rolniczych było upowszechnianie wiedzy rolniczej i nowych metod produkcji, a także organizowanie wzajemnej pomocy pomiędzy gospodarstwami. W okresie zaborów kółka pełniły również funkcję narodową. Szczególnie na ziemiach zaboru pruskiego pomagały polskim gospodarstwom konkurować ekonomicznie, podnosiły poziom wykształcenia rolniczego oraz wzmacniały polskie życie społeczne.
W II Rzeczypospolitej ruch kółkowy kontynuował te zadania. Jego podstawową ideą było wzmocnienie samodzielnego rolnika przez wiedzę, współpracę i wspólne działanie.
OD ORGANIZACJI SPOŁECZNEJ DO PRL-OWSKIEGO NARZĘDZIA MECHANIZACJI
Po II wojnie światowej działalność niezależnych organizacji rolniczych została ograniczona. Ponowne ożywienie ruchu kółkowego nastąpiło po 1956 r., gdy władze zrezygnowały z najbardziej radykalnych prób przymusowej kolektywizacji. Państwo musiało wówczas rozwiązać podstawowy problem gospodarczy: jak zmechanizować miliony stosunkowo niewielkich gospodarstw indywidualnych, które nie były w stanie samodzielnie kupować ciągników, kombajnów i specjalistycznego sprzętu.
Kółkom rolniczym powierzono więc nową rolę. Oprócz działalności społecznej i reprezentacyjnej miały stać się lokalnym organizatorem mechanizacji rolnictwa. Do ich zadań należało w szczególności organizowanie dostępu rolników do ciągników i maszyn. Kółka zaczęły otrzymywać maszyny finansowane m.in. ze środków Funduszu Rozwoju Rolnictwa i świadczyć nimi odpłatne usługi rolnikom. Z czasem tworzyły międzykółkowe bazy maszynowe, warsztaty, zakłady transportowe i inne jednostki usługowe.
Skala tej działalności coraz mniej odpowiadała społeczno-zawodowemu charakterowi lokalnego kółka. Potrzebny był odrębny podmiot gospodarczy, który mógłby posiadać znaczny majątek, zatrudniać pracowników, prowadzić rozliczenia i świadczyć odpłatne usługi.
SKR – GOSPODARCZE ZAPLECZE INDYWIDUALNEGO ROLNICTWA
Od 1973 r. rozpoczęto tworzenie spółdzielni kółek rolniczych. Powstawały one często na bazie istniejących międzykółkowych baz maszynowych jako wielobranżowe przedsiębiorstwa działające na obszarze gminy lub kilku miejscowości.
Podział ról miał być stosunkowo czytelny:
• kółko rolnicze miało skupiać rolników prowadzących własne gospodarstwa rolne, reprezentować ich, organizować życie społeczne i rozpoznawać lokalne potrzeby;
• SKR miała posiadać majątek, zatrudniać pracowników i wykonywać działalność gospodarczą potrzebną tym gospodarstwom.
MODEL DOSTOSOWANY DO GOSPODARKI NIEDOBORU
System KR i SKR odpowiadał warunkom gospodarki centralnie planowanej. Prywatny rynek usług rolniczych praktycznie nie istniał, zakup maszyn był trudny, a dostęp do sprzętu zależał od państwowej dystrybucji i decyzji administracyjnych.
SKR-y miały wypełnić lukę pomiędzy indywidualnym gospodarstwem a państwowym systemem zaopatrzenia. Z jednej strony pozwalały zachować formalną własność i samodzielność gospodarstw, z drugiej włączały ich techniczną obsługę w system kontrolowany i finansowany przez państwo.
Były więc nie tylko spółdzielniami usługowymi, lecz również elementem polityki rolnej PRL. Za ich pośrednictwem władze mogły wpływać na kierunki mechanizacji, organizację prac polowych oraz sposób wykorzystania środków przeznaczonych na rozwój rolnictwa.
UTRATA GOSPODARCZEGO UZASADNIENIA PO 1989 R.
Po przejściu do gospodarki rynkowej SKR utraciły większość powodów, dla których wcześniej je tworzono. Pojawiły się prywatne przedsiębiorstwa świadczące usługi rolnicze, swobodny rynek maszyn nowych i używanych, większe i lepiej wyposażone gospodarstwa czy wreszcie usługi wykonywane bezpośrednio przez innych rolników, jak i wyspecjalizowane przedsiębiorstwa.
To, co w PRL wymagało gminnego przedsiębiorstwa spółdzielczego, zaczęło być zapewniane przez rynek. Wiele SKR nie było przygotowanych na konkurencję. Obciążały je rozbudowana administracja, przestarzały park maszynowy, zadłużenie i koszty utrzymywania znacznego majątku. Część została zlikwidowana, inne sprzedały swoje nieruchomości lub ograniczyły działalność do wynajmu majątku, transportu albo pojedynczych usług.
SKR-y formalnie nadal istnieją, a Krajowa Rada Spółdzielcza nadal wyodrębnia je jako branżę spółdzielczą. Nie oznacza to jednak, że model ten jest obecnie realnie wybierany przy tworzeniu nowych organizacji gospodarczych rolników. Jest raczej kontynuowany przez podmioty powstałe kilkadziesiąt lat temu.
W tym sensie SKR jest instytucjonalnym reliktem PRL – nadal obecnym w przepisach i rejestrach, lecz mającym niewielkie znaczenie jako model dla nowych przedsięwzięć.
RELIKT, KTÓRY WARTO ZNAĆ
SKR nie jest instytucją całkowicie martwą – część takich spółdzielni nadal działa i świadczy konkretne usługi. Trudno jednak uznać ją za model odpowiadający współczesnym kierunkom organizowania się producentów rolnych.
Spółdzielnie Kółek Rolniczych są jednocześnie spadkobiercą wartościowej tradycji współdziałania rolników i produktem systemu, który tę tradycję wykorzystał do budowy własnego aparatu gospodarczego i politycznego.
Współczesna współpraca rolników nie powinna rezygnować ze spółdzielczości. Powinna jednak korzystać z form odpowiadających obecnemu rynkowi, a nie odtwarzać rozwiązania zaprojektowane dla realiów sprzed pół wieku. O tych bardziej adekwatnych formach powiemy już niebawem.
