Zamknięty krąg… choć można to nazwać inaczej. Organizacje branżowe wybierają między sobą członków komisji zarządzających funduszami promocji. W komisjach zasiadają następnie ich przedstawiciele, w tym członkowie władz i pracownicy. Do komisji trafiają propozycje zadań składane między innymi przez te organizacje, a komisje złożone z ich przedstawicieli decydują o przeznaczeniu ich do wsparcia.
To nie jest żadne odstępstwo ani nadużycie – to ustawowa zasada działania całego systemu.
Efekt? W dziewięciu funduszach, dla których Ministerstwo Rolnictwa opublikowało składy komisji powołanych w czerwcu 2025 r., organizacjom posiadającym swoich przedstawicieli w komisjach przypadało 73,18 proc. wartości zadań zapisanych w planach na lata 2025–2026. Było to 142,46 mln zł z puli wynoszącej 194,68 mln zł.
„Polska Ekologia” ma przedstawicieli w pięciu obecnych komisjach, a wartość zadań przypisanych tej organizacji w planach wszystkich dziesięciu funduszy na lata 2023–2026 wynosi 44,13 mln zł. UPEMI również jest reprezentowana w pięciu komisjach, a w analizowanym okresie przypisano jej zadania o wartości 28,78 mln zł. Krajowa Rada Izb Rolniczych ma ustawowo przedstawiciela w każdej z dziewięciu analizowanych komisji, a w planach z czteroletniego okresu występuje w 228 pozycjach o łącznej wartości 23,48 mln zł.
Fundusz Promocji Roślin Oleistych pokazuje jeszcze inny problem. Organizacje powiązane z pierwszym składem jego komisji z 2019 r. odpowiadają za 41,24 mln zł, czyli 90,63 proc. wartości zadań zapisanych w planach funduszu na lata 2023–2026. Nie można jednak na tej podstawie opisać obecnej reprezentacji, ponieważ… nie udało się odnaleźć publicznego wykazu kolejnego składu komisji. Przed upływem kadencji, 29 maja 2023 r., minister ogłosił nabór. Organizacje zgłosiły kandydatów i dokonały wyboru, ale minister nie ogłosił już końcowego rezultatu procedury… bo nie musiał.
DZIEWIĘĆ OSÓB DZIELI ŚRODKI BRANŻY
Każdym z dziesięciu funduszy zarządza dziewięcioosobowa komisja. W większości z nich pięć miejsc przypada przedstawicielom producentów, trzy – przedstawicielom przetwórców lub podmiotów skupujących, a jedno – Krajowej Radzie Izb Rolniczych. Komisja ustala zasady gospodarowania środkami, opracowuje strategię, uchwala plan finansowy, wybiera zadania i określa maksymalną kwotę przeznaczoną na każde z nich.
Płatnicy funduszu nie głosują nad składem komisji. Nie decydują, która organizacja ma ich reprezentować. W procedurze wyboru członków komisji funduszy nie ma znaczenia liczba zrzeszonych producentów ani udział tych producentów w finansowaniu funduszu. Istotne są status ogólnokrajowej organizacji branżowej, zgłoszenie w odpowiednim czasie swojej kandydatury ministrowi i porozumienie się z pozostałymi organizacjami ubiegającymi się o miejsca w komisji.
Propozycje zadań trafiają co prawda najpierw do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Ośrodek sprawdza je jednak tylko pod względem formalnym i prawnym, a następnie przekazuje komisji. KOWR nie rozstrzyga, która kampania jest bardziej potrzebna lub lepiej opracowana ani której organizacji należy przyznać finansowanie. Takie decyzje podejmuje komisja na podstawie przyjętych przez siebie zasad. Rozstrzygnięcia zapadają w formie uchwał.
Dopiero po wpisaniu zadania do planu finansowego KOWR prowadzi postępowanie dotyczące wsparcia. Weryfikuje wniosek i wydaje decyzję, a po realizacji sprawdza dokumenty kosztowe i wykonanie zadania zgodnie z założeniami przyjętymi w planie.
PUBLICZNY JEST WYNIK, NIE DROGA DO NIEGO
Ustawa nakazuje publikowanie zasad gospodarowania środkami, strategii, planów finansowych i sprawozdań. Nie wymaga natomiast publikowania regulaminów komisji, protokołów posiedzeń, pełnych list zgłoszonych zadań, wyników głosowań ani uzasadnień podjętych uchwał. Nie przewiduje także obowiązku ujawnienia, czy osoba związana z organizacją ubiegającą się o pieniądze uczestniczyła w głosowaniu dotyczącym jej zadania.
Z opublikowanego planu można odczytać nazwę organizacji, nazwę zadania i maksymalną kwotę finansowania. Nie można sprawdzić, jakie inne propozycje rozpatrywała komisja, które odrzuciła ani dlaczego wybrała właśnie ten projekt. Nie wiadomo również, jak głosowali poszczególni członkowie i czy stosowano wyłączenia związane z ich powiązaniami organizacyjnymi. Publiczny dokument pokazuje rezultat, ale nie odtwarza procesu prowadzącego do podziału środków.
Podobna zasada dotyczy powoływania komisji. Przepisy określają publiczny nabór, wymagania wobec kandydatów i procedurę uzgodnienia wspólnej listy przez organizacje. Nie nakazują jednak publikacji końcowego składu wraz z nazwą podmiotu, który zgłosił każdą osobę. Przy obecnej kadencji dziewięciu komisji ministerstwo podało te informacje. Jednak jeszcze w dokumentach dotyczących poprzedniej kadencji część członków nie była przypisana do organizacji zgłaszającej, a w przypadku obecnej komisji Funduszu Promocji Roślin Oleistych nadal brakuje porównywalnego wykazu.
PIENIĄDZE PRYWATNE, OBOWIĄZEK USTAWOWY
Fundusze są zasilane obowiązkowymi wpłatami naliczanymi przy sprzedaży produktów rolnych. Dla większości branż stawka wynosi 0,1 proc. wartości netto, a dla roślin oleistych – 0,2 proc. Kwotę nalicza i przekazuje podmiot wskazany w ustawie, lecz pobiera ją od sprzedającego. Rolnik lub inny dostawca widzi więc potrącenie na dokumencie sprzedaży.
Pieniądze trafiają na rachunki prowadzone przez KOWR, a zasady ich pobierania, egzekwowania i wydawania określa ustawa. Jednocześnie ustawa stanowi, że środki funduszy nie są środkami publicznymi w rozumieniu przepisów o finansach publicznych. Powstaje system oparty na obowiązkowej wpłacie, obsługiwany przez państwową instytucję, lecz rozdysponowywany przez komisje złożone z przedstawicieli organizacji branżowych reprezentujących sektor prywatny.
W przypadku Funduszu Promocji Ziarna Zbóż i Przetworów Zbożowych występuje dodatkowe rozróżnienie. Obowiązek pobierania wpłat obejmuje przedsiębiorców prowadzących przetwórstwo zbóż. Ustawa nie wymienia natomiast podmiotów kupujących nieprzetworzone ziarno wyłącznie w celu jego wywozu z Polski. Inaczej jest w przypadku funduszy mięsnych, gdzie przepisy wprost obejmują przedsiębiorców eksportujących żywe zwierzęta.
Rolnik otrzymuje cenę ustaloną w skupie bez rozróżnienia, czy jego zboże pójdzie na eksport, czy będzie przetworzone w Polsce. W 2025 r. z Polski wyeksportowano około 8,3 mln ton ziarna o wartości około 1,83 mld euro. Gdyby cała ta wartość podlegała stawce 0,1 proc., wpłata wyniosłaby około 7 mln zł – niespełna złotówkę od tony i równowartość… powiedzmy sześciu nowych Ferrari 296 GTB w prywatnych garażach.
TEGO SYSTEMU NIE DA SIĘ NAPRAWIĆ PUBLIKACJĄ DOKUMENTÓW
Problem nie sprowadza się do braku protokołów, wyników głosowań albo pełnych list zgłoszonych projektów. Ich publikacja jest potrzebna, ale nic nie zmieni. System trzeba postawić na nowo. Fundusze promocji mają sens, ale nie w obecnym kształcie. Zamiast je likwidować, należy przebudować je wokół interesu producenta, kontroli płatników i wyboru zadań według ich znaczenia dla całej branży.
Jak taki model powinien wyglądać, pokażemy na dniach.
P.S.
Sprawdź dane samodzielnie
Do artykułu dołączamy przygotowane przez Stowarzyszenie WSPÓLNA ROLA narzędzie analityczne obejmujące plany finansowe wszystkich dziesięciu funduszy promocji z lat 2023–2026. Arkusz pozwala sprawdzić, jakie organizacje otrzymywały zadania, ile pozycji im przypisano, jaka była ich łączna wartość oraz jaki udział stanowiły one w budżecie wybranego funduszu i okresu.
Dane można filtrować według funduszu, organizacji i zakresu lat. Osobne karty przedstawiają organizacje, projekty, zadania powtarzane w kolejnych latach, składy komisji oraz budżety poszczególnych funduszy. Narzędzie zawiera również pełne dane źródłowe i opis zastosowanej metodyki.
Wykazane kwoty oznaczają maksymalne wartości zadań zapisanych w planach finansowych, a nie kwoty rzeczywiście wypłacone po ich realizacji.
Pobierz narzędzie: „Fundusze promocji 2023–2026”
